Reaktor nuklearny w Kjeller zamknięty z powodu wycieku
Badawczy reaktor nuklearny w norweskim Kjeller został zamknięty w sobotę rankiem z powodu wycieku radioaktywnego. Po stwierdzeniu na mocy platforma bezpieczeństwa nadto wysokiego poziomu promieniowania na zewnątrz reaktora, proklamowany został alarm Nie doszło do radioaktywnego skażenia środowiska.
Do wycieku doszło około godziny 3 rankiem w Norweskim Instytucie Technologii Energetycznych w Kjeller, położonym 20 kilometrów na północny wschód od stolicy Norwegii, Oslo. Trwają testy mające wskazać przyczynę podwyższonego poziomu promieniowania w reaktorze.
To poważna sytuacja, toż nie było zagrożenia skażenia okolicznych terenów i ludzi. Systemy bezpieczeństwa zadziałały no jak powinny. - powiedział kierownik zobowiązany za bezpieczeństwo reaktora, Atle Valseth.
Poziom promieniowania w budynku otaczającym reaktor wzrósł. pracownicy wyłączyli reaktor i zamknęli otaczającą go stalową osłonę, w sprawie niedopuszczenia do skażenia otoczenia. - powiedział Ole Harbitz ze Statens strålevern.
Na terenie Norwegii znajdują się na to samo dwójka niewielkie reaktory wykorzystywane do badań.